Drukuj
Odsłony: 18849

P1120193

Szanowni Państwo, chciałbym zwrócić Państwa uwagę na mężczyznę, który od pewnego czasu swoim postępowaniem wywołuje takie a nie inne emocje wśród mieszkańców,
a służbom mundurowym i ratowniczym przysparza ogrom zajęć.

Mężczyznę tego z woreczkiem przy ustach o niepewnym kroku i zamglonym spojrzeniu można spotkać praktycznie codziennie w rejonie Głuchołaskiego Rynku i jego okolicy.

Proszę Państwa na tę chwilę robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby rozwiązać problemy związane z tą osobą, ale musimy to robić w zgodzie z prawem. Pan Rafał K, bo o nim tu mowa, to obywatel Polski i przysługują mu prawa takie jak każdemu Polakowi. Jest pod opieką Ośrodka Pomocy Społecznej, może korzystać z posiłków, jak również ma przyznany zasiłek. Niestety na dzień dzisiejszy odmawia pomocy i nie chce się zgodzić na leczenie szpitalne /odwykowe/, i nie można go do tego zmusić.

Nasze działania, czyli działania Straży Miejskiej polegają na obserwacji tej osoby /monitoring miejski/, reagowaniu na zgłoszenia /Straż Miejska/, przyjmowaniu zgłoszeń od świadków zdarzenia. Właśnie te zgłoszenia złożone osobiście przez Państwa, służą jako materiał, kierowany w formie wniosku do Sądu /na dzień dzisiejszy jest to najpoważniejsza i jedyna „broń” w walce z tym zjawiskiem/, ale musi być świadek – osoba, która będzie chciała złożyć zawiadomienie, zeznawać, a potem powtórzyć zeznania w Sądzie gdyż to jest  podstawą skierowania wniosku.

Bez pomocy Państwa nie będziemy w stanie wyeliminować zachowań patologicznych
z naszego miasta.

Dlatego też zwracam się do Państwa z prośbą:

- proszę nie wspomagać Pana Rafała K drobnymi datkami, ma on posiłek zagwarantowany, ewentualne pieniądze przeznaczy na klej i rozpuszczalnik;

- proszę składać zawiadomienia o wykroczeniu z artykułu 51* lub 140* Kodeksu Wykroczeń, a my skierujemy sprawę do Sądu.

Na dzień 1 marca zostały skierowane 4 wnioski do Sądu Rejonowego w Prudniku w związku z artykułami 51 i 140 KW. Sprawa odbędzie się w połowie kwietnia. W dniu wczorajszym tj. 10.03.16 r. interweniowaliśmy 8 razy w stosunku do tego Pana K i najgorsze w tym jest to, że nikt z 8 zgłaszających osób nie chciał złożyć zawiadomienia o ściganie. 

Natomiast na dzień dzisiejszy są już gotowe kolejne dwa wnioski do Sądu.

 

Komendant SM Głuchołazy

Tomasz DZIEDZIŃSKI

 

 

*Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

*Art. 140. Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany.